Podnieć się
30-07-2010
Wiadomo, że najbardziej niebezpieczna dla namiętności, seksu i miłości jest rutyna. Ona potrafi zniszczyć nawet najlepiej zapowiadający się związek. Nie da się jednak tak łatwo stworzyć jakiejś ogólnej recepty na „wieczny żar”, ponieważ każdy z nas miewa inne słabości i upodobania.
Seks to akcja. Nie tylko w rozumieniu szybkiego zaspokojenia się, ale także toku wielu wydarzeń. Okazuje się bowiem, że w głównej sferze zainteresowań większości ludzi nie istnieje pojęcie tak zwanego „szybkiego numerku” na klatce schodowej albo w windzie, a raczej wyrafinowana gra wysokiej jakości. Podnoszący się poziom kultury seksualnej dotyczy coraz bardziej rozległych grup wiekowych i zawodowych. Przejawia się to nie tylko w urozmaiconych grach miłosnych, ale przede wszystkim w samym podejściu do seksu, odkrywaniu się nań i wyzbywaniu hipokryzji i pruderii. Również rozmowa na temat seksu nie stanowi już przedmiotu przyprawiającego o rumieniec. Wielu ludzi potrafi szczerze mówić o swoich doznaniach, oczekiwaniach i o tym, co ich najbardziej rajcuje.









