E-Lover

Pamiętnik doświadczonego kochanka
  • anonse i ogłoszenia towarzyskie
  • rss
  • Strona główna

Trzeci do trójkąta

27-07-2010

Nic tak nie szkodzi tzw. małżeńskiemu pożyciu jak rutyna. W przypadku Ireny i Dominika pojawiła się ona bardzo szybko, bo w niespełna 3 lata po tym jak kochali się po raz pierwszy podczas pielgrzymki i w dwa lata po ślubie. Młodej kobiecie jednak bardzo szybko znudził się partner, choć ten robił wiele w celu urozmaicenia ich seksu. Przećwiczyli już wszystkie możliwe pozycje, ale Irenie ledwie co dziesiąty raz udawało się szczytować, a tymczasem, jak wyczytała w jakiejś gazecie, powinna mieć orgazm przynajmniej 5 razy częściej.trzeci-do-trojkata

Dominik nie śmiał zatem oponować, gdy małżonka zaproponowała seks w trójkącie. Miała na myśli oczywiście doproszenie do zabawy drugiego faceta, ale wspaniałomyślnie obiecała potem mężowi rewanż; pozwoliła mu też wybierać facetów, którzy mieli jej robić dobrze. Padło na jego kolegę z pracy, nieżonatego podrywacza. Po pierwszej sesji wszystkie trzy strony trójkąta zdawały się być zadowolone, choć początkowo kobitka okazała się nieco rozczarowana rozmiarami kutasa tego trzeciego. Ciągnęła mu jednak tak długo, aż dorównał niemal narządowi gospodarza. Potem rozśpiewała się głośno, gdy gość dogadzał jej na misia, na czym skorzystał też gospodarz, bo w zapamiętaniu żona zaczęła ciągnąć laskę także jemu, czego wcześniej nie podejmowała się prawie nigdy. Trochę gorzej było już gdy panowie zamienili się rolami. Małżonek bowiem spuścił się zaraz w czeluści dobrze rozgrzanej cipki, a tego jej właścicielka chyba nawet nie zauważyła. Po raz kolejny natomiast przeżywała spazmy rozkoszy, gdy zmiennik siadł jej na brzuchu i jął wsuwać swego ptaszka pomiędzy piersi i zaczepiać nim nabrzmiałe sutki. Szczególnie podobało jej się, jak partner dopieszczał jej jeszcze palcem łechtaczkę. Wówczas zaczęła chwytać wychylającego się spomiędzy melonów kutasa do buzi i w takiej to skomplikowanej pozie po raz drugi spuścili się oboje – on strugą spermy na jej twarz i włosy, ona mnóstwem śliskiego soczku jemu w garść.
Po kilku dniach zorganizowano podobną sesję, jednak na życzenie damy z innym partnerem. Dominik znalazł chętnego nie bez kłopotu, z tym jednak, że facet zastrzegł sobie, iż gospodarz będzie tylko biernym obserwatorem. Małżonek musiał zatem przypatrywać się jak kolega przelatuje mu żonę na kilka sposobów, zaś sam nie miał z tego nic, bo nawet się nie rozebrał. Irenie to jednak nie przeszkadzało, a chyba nawet wręcz przeciwnie. Znów rzuciła się do obciągania nieznajomemu laski, a robiła to tak zapamiętale, że facet wystrzelił jej do buzi i potem musiała go długo reanimować. Zresztą z nienajlepszym skutkiem, gdyż olbrzymiej postury chłop przejawiał już skłonność do zasypiania. Kobitka oczywiście nie pozwalała mu na to jak mogła, ale jedyne co dało jej się osiągnąć, to dosiadanie go na jeźdźca. Niestety, sztywność oraz wielkość bolca, na który sama się nadziewała pozostawiała wiele do życzenia, ale w końcu udało jej się szczytować, jednak przy sporej dozie samopomocy, zaangażowaniu jednej ręki do drażnienia łechtaczki, a drugiej do wpychania sobie piersi do ust. W rezultacie za tego kochanka Dominik dostał od Ireny burę oraz zakaz dotykania jej kutasem, dokąd nie zmaże swojej hańby.

Kolejny trzeci do trójkąta wypadł trochę lepiej, chociaż okazał się głównie miłośnikiem francuskiego. Na szczęście dla gospodyni, gdy ona z lubością zaciągała się jego zakrzywionym cybuchem, on z nie mniejszym zaangażowaniem wylizywał jej cipkę, ze szczególnym uwzględnieniem górnego kątka. Jednocześnie potrafił głęboko wbijać się w wilgotną szparkę swoim pokaźnych rozmiarów nochalem. Gdy partnerka na skutek tego dochodziła do celu, odczuwał pewien dyskomfort i to na obu krańcach swego ciała. Jej wargi dolne ściskały mu bowiem nos, a górne wraz zębami końcówkę kutasa.

Jako się rzekło, pierwotna umowa pomiędzy małżonkami przewidywała, że do trójkąta będą dopraszani zarówno panowie jak i panie. Irena jednak tylko raz wywiązała się ze swego zadania i przyprowadziła swoją koleżankę. Nie najpiękniejszej urody i również dosyć oschłą, którą Dominikowi udało się zadowolić dopiero za trzecim podejściem, nie bez pomocy żony, biorącej na siebie ciężar całej gry wstępnej. Sama gospodyni z tego spotkania wyszła całkowicie pokonana, tj. bez orgazmu, toteż Dominik nie nalegał więcej na układ dwie plus jeden. Kolejnych facetów przyprowadzał natomiast regularnie, gdyż w jego firmie nie brakowało kadr, a i fluktuacja wśród nich była spora. Sam jednak coraz częściej pozostawał biernym obserwatorem sesji. Co najwyżej dawał zadowalanej małżonce do zrobienia loda, albo przelatywał ją, kiedy wypompowany gość już odpoczywał, lub też wręcz zbierał się do domu.

Irenie zdawało się to bardzo odpowiadać, ale zaniepokoiła się, kiedy spostrzegła, że mąż zazwyczaj odprowadza potem kolegów aż do samochodu. Kiedyś udało jej się podsłuchać też ich fragment rozmowy na tematy biznesowe, po czym nabrała podejrzeń, iż ci wszyscy faceci rżną ją nie całkiem bezinteresownie. Jej podejrzenia potwierdziły się, kiedy pewnego dnia Dominik zapomniał zabrać swojej komórki. Zadzwonił jakiś facet, który twierdził, że pod tym numerem było ogłoszenie o poszukiwaniu trzeciego do trójkąta małżeńskiego. Małżonek wszystkiemu zaprzeczał, mówiąc że to jakaś pomyłka, albo głupi żart któregoś z jego kolegów, goszczonego już w ich sypialni. Irena zaczęła jednak sprawę drążyć głębiej i znalazła w jednym ze “świerszczyków” odpowiedni anons z numerem komórki męża.

Dopiero wówczas Dominik przyznał się, że od pewnego czasu przyjemne łączy z pożytecznym. Dokładnie od momentu, gdy wywalono go z roboty i nie ma za co utrzymywać rodziny. Faktycznie na życie zarabiała jednak swoją cipką jego żona, która poczuła się tą sytuacją tak bardzo upokorzona, iż zażądała nie tylko rozwodu, ale też oskarżyła męża o sutenerstwo. Zwłaszcza ten drugi proces zapowiada się na długi, gdyż sąd postanowił wezwać na świadków biegłych seksuologów. W żadnym z kodeksów nie jest bowiem napisane czy dobrowolne puszczanie się bez świadomości, iż jest to działalność zarobkowa na własne m.in. potrzeby to przestępstwo i kogo za to należałoby karać.

Podklinkuj do:
Dodaj 'Trzeci do trójkąta' do TwitterDodaj 'Trzeci do trójkąta' do MySpaceDodaj 'Trzeci do trójkąta' do Del.icio.usDodaj 'Trzeci do trójkąta' do diggDodaj 'Trzeci do trójkąta' do FaceBookDodaj 'Trzeci do trójkąta' do TechnoratiDodaj 'Trzeci do trójkąta' do Ma.gnoliaDodaj 'Trzeci do trójkąta' do Google Bookmarks
Kategorie
Opowiadania erotyczne, Sex wokanda
Tags
Sex, Sex wokanda
Komentarze rss
Komentarze rss

« Ptaszek doświadczalny Kawały erotyczne, dowcipy dla dorosłych »

Zostaw komentarz

Kliknij tutaj aby anulować odpowiedź.

Musisz być zalogowany, aby pisać komentarze.

Wyszukiwarka

Kategorie

  • Afrodyzjaki
  • Ankiety
  • Artykuły
  • Dowcipy dla dorosłych
  • Ogłoszenia towarzyskie
  • Opowiadania erotyczne
  • Podglądacze
  • Porady erotyczne
  • Reportaże
  • Seks na świecie
  • Sex wokanda

Najnowsze wpisy

  • CHCĘ BYĆ PIĘKNA
  • Seks w samochodzie
  • Nagie plaże Europy
  • Czarna terapia Studia DOMA
  • Podnieć się
  • Seks po amerykańsku
  • Kawały erotyczne, dowcipy dla dorosłych
  • Trzeci do trójkąta

Tagi

Afrodyzjaki Ankieta Anonse towarzyskie Artykuły BDSM Dowcipy dla dorosłych Humor laseczki Masturbanci modelki Podglądacze Porady samochody seks Sex Sex opowiadania Sex wokanda tirówki wypadek przy pracy
rss design by jide